Uciec z ubojni dusz, czyli jak płacimy za brak równowagi między pracą a życiem

Bardzo fajny artykuł ukazał się ostatnio w G. Rzadko kiedy ją czytam, bo nie kupuję, ale jak już mam to nie ma czego tam czytać 😛 chociaż czasem mozna znaleźć perełki jak ten. Niestety jest płatny w całości, lecz można znaleźć w necie z free, albo może sam udostępnię jak się uda. S,mutne że dużo ludzi tak żyje ja na szczęście jeszcze nie i oby się to nie zmieniło.

Tysiące ludzi spędzają życie w pracy, której nie znoszą, by móc kupić rzeczy, których nie potrzebują, żeby zrobić wrażenie na ludziach, których nie lubią. Dosyć!

Szczur korporacyjny jest stworzeniem, które
żyje tylko wczasie linearnym. By móc kiedyś
po faustowsku krzyknąć: „Trwaj, chwilo, jesteś
wieczna!” –musisz wpierw zrozumieć, że nie jesteś
szczurem, a życie to nie wyścig. Inaczej jedyną
perspektywą, jaka pozostanie na twoim
horyzoncie, będzie wygrana wwyścigu. A tu
rzeczy mają się tak, jak skomentowała je swego
czasu amerykańska aktorka komediowa Lily
Tomlin: „Problem zwyścigiem szczurów polega
na tym, że nawet jeśli wygrasz, wciąż jesteś
szczurem”.

Uciec z ubojni dusz, czyli jak płacimy za brak równowagi między pracą a życiem.

Reklamy

2 comments on “Uciec z ubojni dusz, czyli jak płacimy za brak równowagi między pracą a życiem

  1. Wyścig szczurów każdego dnia. Jak jestem w większym mieście to zauważyć da się że ludzie biegną nie chodzą.Dosłownie czy w Wa-wie czy Gdańsku wszyscy biegną od rana do swoich klatek z komputerami gdzie nawet kanapki jedzą w ukryciu pod stołem…byle ręka z na myszce była. Dokąd oni wszyscy tak lecą się pytam? Odpowiedź:za kasą i korytem.Szczury korporacyjne są też u mnie w pracy ale ciiiiiii.

  2. kiloful pisze:

    No niestety tak to często wygląda we Wro też gdzieniegdzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s