Jak wstawać rano na czas?

 

Podzielę się dzisiaj z Tobą moim sposobem na wstawanie z łóżka, bez uruchamiania kolejnych „drzemek” i mówienia sobie „jeszcze 5 minut”, itd. Zatem jeśli również zdarza ci się wykorzystywać opcję drzemki, odkładania wstania o „minutkę” i masz problem z porannym wstawaniem, a chcesz nauczyć się jak wcześnie wstawać, to mam nadzieję, że ten wpis cię zainteresuje.

Długi czas nie mogłem nauczyć się wstawać rano na pierwszy dźwięk płynący do mnie rano z budzika. Dzięki temu wstawałem często z pół godzinnym opóźnieniem i do tego najczęściej średnio wyspany. Natomiast kiedy już raz na jakiś czas udało mi się wstać o właściwej porze, albo jeszcze wcześniej, na przykład, gdy wymagała tego sytuacja, byłem wtedy o wiele bardziej wyspany i wypoczęty, a i ilość energii z samego rana również była na dość dobrym poziomie.

Logicznie rzecz biorąc, przecież skoro wiem, że potrzebuję wstać o godzinie 6:30, to się przecież obudzę na dźwięk z budzika i wstanę z łóżka. Praktycznie rzecz biorąc, sytuacja rano zmieniała się diametralnie.

Budzą cię nagle jakieś dziwne dźwięki, (a najlepsze jest, kiedy coś ci się wtedy śni i na początku stają się one elementem snu!) wyrywają Cię z całkiem przyjemnego i błogiego stanu, który towarzyszył ci przez ostatnie kilka godzin, po czym otwierasz oczy, robisz na szybko kalkulację: jaki dzień, co dzisiaj masz do zrobienia, co na śniadanie… a trwa to jakieś 2 sekundy, po czym stwierdzasz, że tak do końca, to się jeszcze nie wyspałeś i te dodatkowe 5 minutek drzemki będzie w sam raz. A potem jest kolejne, ostatnie, ostatnie po raz drugi, itp.

I jak tu się ma to logiczne tłumaczenie sobie, że wystarczy się podnieść z łóżka i już!? Wieczorna logika ma wtedy mało do gadania, bo twój umysł znajduje się w zupełnie innym stanie — kontrolę nad nim sprawuje jeszcze program SEN… i ani trochę nie jest to logiczne — przynajmniej z wieczornego punktu widzenia.
Co zatem trzeba zrobić? Wybić się ze stanu „posennego”.

Najpierw wpadłem na pomysł, żeby odłożyć budzik (czyli telefon) możliwie jak najdalej od łóżka, abym potrzebował wstać, żeby go wyłączyć. Ok, plan wymyślony — czas na wdrożenie i testowanie. Efekty? Cóż… wstawałem z łóżka, szedłem wyłączyć budzik, kładłem się z powrotem do łóżka i ustawiałem „drzemkę” na 5 minut…

Miałem ewidentny dowód, że coś jest do poprawy. Zatem nastąpiła mała korekta planu i dodany został do niego jeden element. Otóż wstaję, wyłączam budzik i – teraz najważniejsze, siadam na krześle. Koniec. No właściwie nie koniec, ale to właśnie ten dodatkowy element.

W momencie kiedy już usiądę na krzesełku, to przez chwilę towarzyszy mi przyjemny stan sennego zamroczenia, jednak jeśli podczas jego ustępowania nie jest się w pozycji horyzontalnej, to znacznie ciężej się z powrotem zasypia! Z kolei wertykalna orientacja ciała sprawia, że do umysłu zaczyna ładować się program „dzień”, powoli wyłączając konkurencyjny program „sen”.

Dzięki temu w ciągu 5 minut, a z czasem zmniejsza się to do jednej minuty, a nawet kilkudziesięciu sekund, potrafię wstać i rozpocząć dzień, według wcześniej przyjętego planu. Proste? Właściwie tak. Oczywiście na początku będzie pokusa, aby z powrotem położyć się do ciepłego łóżka, które, wydawałoby się czasem, że mówi wtedy do ciebie ludzkim głosem — „wróć do mnie, połóż się jeszcze na chwilę… na jedną minutkę…”, jednak w miarę korzystania z tej metody coraz bardziej świadomie będziesz zdawać sobie sprawę, że nie ma to sensu i głos dochodzący z łóżka będzie stawał się coraz bardziej cichy, aż w końcu odejdzie za ścianę… 😉

Sposób jest naprawdę prosty, a wymaga od ciebie jedynie trochę chęci i krzesełka w pokoju. Dzięki niemu twoje problemy ze wstawaniem rano odejdą w niepamięć, a ty będziesz się czuł o wiele bardziej wyspany — nie mówiąc już o zadowoleniu z tego, że posiadłeś praktyczną umiejętność tego jak wstawać rano.

A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nawet poświęcenie nawet 5 minut, aby przełączyć się z jednego „programu” na drugi, zajmuje znacznie mniej niż przeznaczałem na dodatkową drzemkę… bo na jednej raczej nie kończyłem 😉

Dobrego wstawania!

Jak wstawać rano na czas? | neoma.pl …bo życie jest przygodą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s